
W europejskiej motoryzacji chude lata za nami i pewnie jeszcze przed nami. Ale Europa ma wiele kart w ręku: know-how,doskonałych inżynierów,ogromne zasoby fabryk i myśl technologiczną – mówi Tomasz Bęben,prezes Stowarzyszenia Dystrybutorów i Producentów Części Motoryzacyjnych.
Skrót artykułu
Unia Europejska reagujeWysokie koszty energii,pracy i inne
Diagnoza kondycji europejskiego sektora motoryzacyjnego nie jest najlepsza.– W ciągu ostatnich dwóch lat straciliśmy 104 tys. miejsc pracy i to tylko w zakresie produkcji części motoryzacyjnych. Duża z nich została utracona w Niemczech,czyli u naszego głównego partnera handlowego – powiedział Tomasz Bęben w studiu DGP podczas Europejskiego Kongresu Gospodarczego. – Wydaje się,że niestety może być tak,że będziemy obserwowali większą falę zwolnień,w tym też w Polsce. Mamy już takie przykłady.
Prezes Stowarzyszenia Dystrybutorów i Producentów Części Motoryzacyjnych ma nadzieję,że faktycznie spadkowy trend pozycji europejskiego przemysłu motoryzacyjnego zostanie zatrzymany. Odrzuca przy tym głosy krytyki mówiące,że nowe europejskie formy wsparcia to w jakiś sposób protekcjonizm.– Tego rodzaju mechanizmy,w zasadzie dużo bardziej drastyczne,były już wprowadzone w USA,w Chinach,w Indonezji i w wielu innych krajach na świecie. Nie jest to jakiś precedens – mówi.
Zapisz na później
W jego ocenie Industrial Accelerator Act to działanie oczekiwane,ale może okazać się niewystarczające,potrzebne mogą być następne rozwiązania. Sektor motoryzacyjny na pewno nie jest na straconej pozycji.
Zapraszamy do obejrzenia rozmowy.
MK
微信扫一扫 立即联系我们