
Udział w proteście potwierdziło 110 lecznic,kolejne deklarują dołączenie – poinformował we wtorek PAP wiceprezes Zarządu Ogólnopolskiego Związku Pracodawców Szpitali Powiatowych Tomasz Paczkowski. Przyczyną rozpoczętego w poniedziałek protestu jest zła sytuacja finansowa lecznic.
Skrót artykułu
Kolejne szpitale dołączą do protestuRośnie zadłużenie szpitali - ile wynosi?Reforma szpitali
Wiceprezes Zarządu Ogólnopolskiego Związku Pracodawców Szpitali Powiatowych Tomasz Paczkowski powiedział we wtorek przed południem PAP,że do ponad stu biorących udział w akcji placówek zamierzają dołączyć kolejne.
Kulminacyjnym dniem protestu ma być środa,22 kwietnia. Wówczas zaplanowano wspólną konferencję prasową Ogólnopolskiego Związku Pracodawców Szpitali Powiatowych i Związku Powiatów Polskich dotyczącą stanu finansów placówek należących do powiatów.
W ocenie związku „szczególnie groźne są nowe zapowiedzi NFZ dotyczące ograniczenia finansowania AOS i rehabilitacji oraz zmiany zasad rozliczania badań TK,RM,gastroskopii i kolonoskopii”. To nawiązanie do wprowadzonych w kwietniu nowych zasad rozliczania tych badań diagnostycznych. Wprowadzone zostały tzw. stawki degresywne. Za każdą kolonoskopię i gastroskopię wykonaną powyżej wartości określonej w umowie Narodowy Fundusz Zdrowia płaci placówkom 60 proc. standardowej wyceny.
NFZ poinformował w poniedziałek,że rozlicza środki z placówkami medycznymi,głównie szpitalami,za nadwykonania,czyli świadczenia wykonane ponad zakontraktowany plan. „Rozliczanie nadwykonań w świadczeniach nielimitowanych,ale też w lekach w programach lekowych i w chemioterapii za 2025 r. jest praktycznie zakończone. Oddziały wojewódzkie NFZ dostały też środki na uregulowanie nadwykonań w części świadczeń limitowanych,m.in. w wentylacji mechanicznej. Płatności były możliwe dzięki dodatkowym środkom z Ministerstwa Zdrowia” - przekazał Fundusz.
MZ przekonuje,że dostosowuje system ochrony zdrowia do realiów określonych przez demografię. Zmiany wymusza także luka w finansowaniu zdrowia. W budżecie NFZ w 2026 r. (to w sumie 221 mld zł) została ona oszacowana najpierw na 23 mld zł,obecnie resort mówi o ok. 18 brakujących w tym roku miliardach zł. (PAP)
kra/ akar/
微信扫一扫 立即联系我们